Sylwia Clayton

Praktycznie o uczeniu. Blog dla nauczycieli i lektorów języków obcych.

Blog, Metodyka, Uczę Dorosłych

10 sposobów na to jak zmotywować kursanta do pracy w domu

Wygląda na to, że problem, z którym borykacie się najczęściej podczas uczenia dorosłych, to brak motywacji do pracy w domu, a w szczególności nieodrabianie pracy domowej, co jest dużym problemem, ponieważ jak dobrze wiemy, bez pracy w domu, efekty nauki są znikome.

Poniżej mam dla was 10 sposobów na to jak zmotywować swoich dorosłych kursantów do odrabiania pracy domowej. Oczywiście, kursanci się od siebie różnią i nie wszystkie sposoby będą działać we wszystkich przypadkach, ale jestem pewna, że choć jeden z nich pomoże wam zmotywować nawet tych najbardziej opornych.

#1 Autonomia ucznia

Jest to chyba mój ulubiony hack na motywację do pracy w domu. O co chodzi? Po prostu przerzucam odpowiedzialność za wyniki w nauce na kursanta. Bardzo często kursanci od razu sygnalizują, że nie będą mieli czasu na pracę w domu. Ja wtedy mówię, że zadanie domowe i tak będzie, a to czy zrobią, to ich sprawa. Przypominam też, że bez pracy w domu efekty nauki są znikome, więc po co marnować swój czas i pieniądze? Zwykle po jakimś czasie kursanci dochodzą do wniosku, że jednak chcą pracować w domu, bo wiedzą, że za brak wyników będą mogli obwiniać tylko siebie.

#2 Regularne badanie postępów w nauce

Często o tym zapominamy, ale kiedy sprawdzamy postępy w nauce regularnie, kursant widzi czarno na białym czy idzie do przodu. Jeśli pracuje w domu, to widzi, że więcej pamięta, a jesli nie, to widać, że postępy są marne. Nie muszą to być tylko pisemne testy, jest mnóstwo fajnych aplikacji, które pomoga wam przetestować wiedzę np. ze słówek (Quizlet, Kahoot). Sprawdzaniu postępów w nauce na pewno poświęcę jeszcze osobny wpis.

#3 Zadanie jako część projektu

Jeśli pracujecie w grupach, zadaniem domowym może być przypisanie każdemu kursantowi jakiejś części projektu do wykonania w domu. Nie musi to oczywiście być nic artystycznego, ale na przykład każdy z kursantów musi wykonać research na inny temat. Kursanci mają dodatkową motywację, bo wiedzą, że jeśli ktoś się nie przygotuje, to projekt nie będzie mógł ruszyć.

#4 Dajmy im wybór

Dajmy kursantom wybór. Wymaga to trochę więcej pracy z naszej strony, ale myślę, że warto chociaż spróbować. Zamiast jednego standardowego zadania dla wszystkich, przygotujmy dodatkowo dwa zupełnie inne, np. ćwiczenia gramatyczne, coś do przeczytania i filmik do obejrzenia z pytaniami. Każdy kursant musi zrobić przynajmniej jedno z tych zadań. Działa to bardzo motywująco, ponieważ po pierwsze kursant widzi, że ma realny wpływ na to, nad czym będzie pracował w domu, a po drugie, pamiętajmy, że nie wszyscy są ulepieni z tej samej gliny i jednych bawi rozwiązywanie ćwiczeń gramatycznych, ale dla innych jest to kompletna strata czasu i wolą obejrzeć krótki filmik po angielsku.

#5 Zadanie, które mogą zrobić szybko na telefonie

Prawda jest niestety taka, że większość dorosłych kursantów rzeczywiście ma bardzo mało czasu na pracę w domu. Dlatego fajną opcją może być dla nich zadanie, które mogą łatwo i szybko wykonać na telefonie lub tablecie. Nawet, gdy stoją w korku. Na przykład, obejrzeć filmik i streścić go słownie, przeczytać krótki tekst i odpowiedzieć na pytania, lub poćwiczyć wymowę kilku słówek. Może być to też 10 minut z aplikacją Memrise lub Duolingo. Jako inspirację na takie zadania, polecam wam wpis Beaty Topolskiej 33 ciekawe pomysły na pracę domową online.

#6 Czy im się to przyda?

Osoby dorosłe, które decydują się na kurs języka obcego, zwykle nie robią tego dla przyjemności, ale po prostu potrzebują porozumieć się w tym języku w jakimś celu. I takie też powinno być zadanie domowe – do czegoś przydatne. Większość kursantów nie jest zainteresowana wstawianiem czasowników w odpowiedniej formie przez 15 minut w domu. Zdecydowanie wolą oni zadania które rzeczywiście mogą im się przydać. Na przykład: przygotować krótką rozmowę telefoniczną,  wypisać wyrażenia pomocne podczas pobytu w hotelu, obejrzeć filmik na jakiś przydatny temat, wyszukać informacje w artykule lub ulotce, zrobić research online.

#7 Zadanie rozłożone na konkretne dni

Spróbujcie rozłożyc zadanie na konkretne dni, żeby kursanci wiedzieli co dokładnie mają robić w poniedziałek, wtorek, itd. Bardzo często (o ile nie zawsze) kursant robi całe zadanie 15 minut przed wyjściem na zajęcia, co oczywiście nie ma żadnego sensu. A jeśli praca domowa będzie rozłożona na konkretne dni, być może wtedy bardziej zmotywuje ich to do regularnej pracy. Czyli przy każdym ćwiczeniu napiszmy dzień, w którym powinno być ono wykonane. Ta opcja wymaga niestety większego nakładu z waszej strony, ale jak już raz przygotujecie sobie taką rozpiskę, możecie wykorzystać to z wieloma grupami.

#8 Grywalizacja

Na pewno znacie to pojęcie. Dla tych z was, którzy słyszą to po raz pierwszy – jest to wprowadzanie elementów gier do nauki języka obcego (w tym wypadku). Jak wiadomo jednym z aspektów gier jest zdobywanie jak największej ilości punktów i coraz wyższych poziomów. Za każde zrobione zadanie dajemy kursantom punkty, na koniec semestru podliczamy i wyłaniamy zwycięzcę. Fajnie, jeśli macie możliwość rozdania nagród. Ilość punktów może różnić się w zależności od rodzaju zadania, np. więcej punktów za dłuższe zadanie, mniej za ćwiczenie z gramatyki. Można wprowadzić dodatkowe punkty za ‘trudne sytuacje’ – na przykład jeśli ktoś był przez cały tydzień w delegacji, ale zrobił zadanie, dodatkowy punkt, lub dodatkowe punkty za bezbłędnie wykonane zadanie.

Możemy tutaj też wykorzystać aplikacje Memrise, HiNative oraz Duolingo, które mają już wbudowany system punktów. Po prostu raz w tygodniu kursanci porównują między sobą na jakim poziomie są i ile mają punktów w tych aplikacjach.

#9 Dziennik zadań

Może wydać się wam to trochę staroświeckie, ale taki dziennik jest naprawdę dobrym narzędziem nie tylko do mierzenia postępów, ale także do motywacji. Jeśli macie zgraną grupę, każdy może prowadzić taki dziennik sam i co jakiś czas (np. raz w miesiącu) porównać swój dziennik z dziennikami innych osób w grupie. Polecam, aby przy każdym nieodrobionym zadaniu pojawiła się notatka dlaczego nie odrobiłem, np. ‘dzieci były chore’, ‘bolała mnie głowa’. Kursant sam widzi jak pracuje w domu, a jeśli nie pracuje, to widzi też jakie są tego powody.

#10 Jasno określony cel nauki

Ten punkt być może powinien znajdować się na samym początku listy, bo określenie jasnego celu oraz dążenie do niego według ustalonego planu jest bardzo motywujące. Chyba najbardziej popularnym celem nauki języka obcego jest egzamin lub wyjazd za granicę. Ale cel nie musi być tak duży i oficjalny. Możemy pomóc kursantom w stawianiu sobie mniejszych goli, ale częściej. Na przykład, w listopadzie nauczę się form przeszłych 30 czasowników, w grudniu popracuję nad wymową, w styczniu będę oglądał filmiki na YouTube po angielsku. Łatwiej jest pracować nad konkretnym problemem niż powiedzieć sobie: będę się uczył angielskiego w domu. Już niebawem pojawi się osobny wpis poświęcony właśnie określaniu celów w nauce języków obcych.

Mam nadzieję, że któryś z zaproponowanych przeze mnie rozwiązań pomoże wam w motywowaniu swoich uczniów do pracy w domu. A może macie swoje sprawdzone sposoby? Podzielcie się nimi w komentarzach! 🙂

Życzę wam powodzenia i dużo wytrwałości!

Chcesz więcej? Zobacz, co przygotowałam dla Ciebie na szkoleniu

“Jak skutecznie uczyć dorosłych”   79zł

4 Comments

  1. btopolska

    Świetny tekst! Zgadzam się w szczególności z pierwszym i ostatnim punktem na Twojej liście. Ja już od pierwszych zajęć uczulam słuchacza, że to przede wszystkim on jest odpowiedzialny za swoje postępy, a każda olana praca domowa go od tego celu oddala. W 90% przypadków działa. Jako lektorzy możemy z kolei wspomóc motywację do samodzielnej nauki przez zadawanie pracy domowej przyjaznej słuchaczowi:) Uwielbiam dawać moim uczniom wybór – tak jak piszesz w punkcie 4. Chcę, aby słuchacze sami mogli decydować o tym, jaka praca domowa będzie dla nich najprzyjemniejsza. Od kiedy wprowadziłam tą zasadę u siebie bardzo rzadko mam problem z nieprzygotowaniem do zajęć:) Pozdrowienia!

    • Dziękuję za miłe słowa ☺ masz rację, oczywiście, im przyjemniejsza praca domowa, tym większa motywacja 👍 Czasami jest to dla nas czasochłonne, ale naprawdę się opłaca 🙂

  2. Ja lubię punkt 3, works like a charm w większych grupach 🙂

Leave a Reply

Theme by Anders Norén